Wyniki wyszukiwania dla frazy: zapisy EKG

Wyszukano 16 wypowiedzi. Strona 1 z 1

Post

Wysłano: 05 Lut 2009 17:04

Problem wymaga niestety wizyty... muszę obejrzeć holtery i zapisy EKG, poznać wynik echo (jeżeli Ci czegoś brakuje, uzupełnij przed wizytą). Arytmia ma rzeczywiście charakter łagodny i krzywdy nie czyni. W najgorszym wypadku może sprowokowac migotanie przedsionkó i wtedy będzie wymagała leczenia. Jednak ze względu na dokuczliwość arytmii należy rozważyć jej leczenie z ablacją włącznie, tylko decyzja jest dość trudna i forum nie jest najlepszą formą do podejmowania tego typu indywidualnych decyzji. Namiary do mnie nie są podane w odpowiednim nurcie.
Pozdrawiam,
EK


Post

Wysłano: 29 Lis 2008 20:00

CytatCytat:

Panie Doktorze!
Postaram się wysłać Panu faxem ostatnie ekg w poniedziałek - wtorek. To raczej typowa tachy zatokowa, (HR=163, jest też krótkie PR, lewogram - o ile dobrze mi się wydaje...). Potrafi się z małymi przerwami utrzymywać wiele godzin a te przerwy to ostre hamowanie - ale stymulator nie daje poniżej 70/min. A czasem, jak dziś, - wszystko jest o.k, rytm stymulatora , pacyfik w zatoce....

Przy założeniu, że w okolicy węzła SA nie ukrywa się żadne ognisko ektopowe tylko problem tkwi w samym węźle zatokowym - to co Pan sądzi - próbowałby Pan najpierw krioablacji czy też od razu radykalniej- ablacji RF? Jakie są wskazania do krioablacji a jakie do ablacji RF przy tachy zatokowej?
Coś nie za wiele mogłam znaleźć na ten temat w necie ... "Kardiologię w praktyce "staram się przeglądać w miarę na bieżąco choć mogłam coś przegapić...


Nie chcę gdybać. Chciałbym pooglądac różne zapisy ekg, holtera, echo, może zrobic odczyt ze stymulatora. Potem dobrac metodę do pacjenta (nie koniecznie ablacja).
Pozdrawiam,
EK

Post

Wysłano: 08 Lut 2009 19:21

Niepełny blok prawej odnogi nie ma żadnego znaczenia. By określić rodzaj arymii musiałbym zobaczyć zapisy EKG. Na podstawie tego co wcześniej napisano, istnieje możliwość pełnego wyleczenia za pomocą zabiegu ablacji. Alternatywą jest stałe przyjmowanie leków antyarytmicznych, z których betablokery są dobrym pomysłem na początek (choć najprawdopodobniej nie wyeliminują wszystkich napadów). Skurczami dodatkowymi nie ma potrzeby się przejmować.
Pozdrawiam,
EK

Post

Wysłano: 05 Lut 2009 14:03

By cokolwiek odpowiedzieć musiałbympoznać kilka informacji: protokół zabiegu ablacji, wynik holtera i zapisy ekg, gdzie zarejestrowano arytmię. Przydałby się też wynik holtera. Problem wygląda na złożony i wydaje mi się, że w tych okolicznościach najlep[iej byłoby się spotkac w poradni.
Pozdrawiam,
EK

CytatCytat:

Jestem po ablacji dod. skurczow komorowych ktore powodowaly czestoskurcze najczesciej wychodzily zatokowe po odczekaniu dluzszego czasu w szpitalu (ale byly tez raz komorowy i przedsionkowe) i te czestoskurcze utrzymywaly dod. skurcze. Mam tak zwane serce hiperkinetyczne, mocno kurczace i przewodzace.

Po ablacji zauwazylem ze serce ktore zacznie mocniej sie kurczyc czy to po wysilku (niekoniecznie nazbyt dlugotrwalym) czy po silniejszej emocji nie zwalnie tak jak np. kilka lat temu tylko nadal mocno uderza i jest nadpobudliwe a rytm jest za szybki. Czy jest mozliwe ze to dlatego ze nadal sa jakies ogniska i zaburzenie elektryczne w sercu i to w polaczeniu z moim mocnym przewodzeniem powoduje ze serce nie chce zwalniac tak jak powinno? Mam tez skurcze komorowe ale oczywiscie zdecydowanie nie tak wiele jak przed ablacja.
Czy to da sie jakos zbadac/wykryc? Pamietam ze po badaniu wysilkowym (juz po ablacji) tez nie za bardzo chcialo zwalniac jak powinno ale nie zwrocono wtedy na to uwagi, tak jakby cos je w pewnym momencie co pewien czas przyspieszalo. Czy Holter moze cos na ten temat powiedziec? Czy tez potrzeba jakiegos specyficznego badania albo specjalnego echo albo jeszcze czegos innego? Czy tez mozna to tylko i wylacznie zobaczyc w badaniu cewnikami?
Wiem ze moj post juz jest zadlugi ale jeszcze dodam tylko ze np. jak wstane spokojnie z lozka pojde po schodkach do lazienki i potem wroce i odrazu sie poloze to prawie zawsze mam dodatkowy skurcz. Generalnie przy zmianach pozycji jest duza reakcja serca.
I ostatnio takze pare sekund po polozeniu w jednej chwili dostalem nagle migotanie z b. szybka akcja serca (powyzej 175). Czy mozna to jakos zbadac przed badaniem elekrofizjologicznym jak przy ablacji?

Z gory dziekuje za odpowiedz

PS - Ratownik ktory przyjechal karetka mowil o ciaglych wstawkach arytmii komorowej i skurczow dodatkowych, oprocz migotania wtedy.. Jak mowilem to innemu lekarzowi to powiedzial ze napewno sie pomylil i ze to byly przedsionkowe pewnie. Zadne leki nie pomogly (pomiajac fakt ze przez ok. 12 godzin nikogo nie bylo i nic nie dostalem na poczatku oprocz potasu ktory wcale nie pomogl. Potem leki nie pomogly i zrobiono kardiowersje po ktorej dopiero serce wrocilo do normy.

Post

Wysłano: 2007-08-11, 19:09

Komputerowe ekg serca.

Najnowocześniejszą metodą nieinwazyjną badania serca jest elektrokardiografia wysokiej rozdzielczości sygnałowej (badanie komputerowe), która polega na zwiększeniu rozdzielczości sygnału EKG, a następnie poddaniu go obróbce komputerowej. Dzięki temu można wykryć najdrobniejsze zmiany pracy serca. Czułość badania porównywalna jest do dotychczas stosowanych badań inwazyjnych.

Wprowadzenie zapisu cyfrowego EKG pozwoliło zastosować do jego analizy specjalny program komputerowy zwiększający rozdzielczość sygnałów elektrycznych. Dzięki temu możliwe stało się wykrywanie niewidocznych w standardowym elektrokardiogramie stosunkowo niewielkich zmian w aktywności elektrycznej poszczególnych fragmentów mięśnia sercowego spowodowanych np. niedokrwieniem, wpływem leku, przebytym zawałem itp. Dla ułatwienia interpretacji zapisów EKG o zwiększonej rozdzielczości wykorzystana została technika wektokardiografii.
Przy użyciu tej metody najpierw został wyznaczony elektrokardiogram wysokiej rozdzielczości sygnałowej dla osób zdrowych, u których nie stwierdzono żadnych chorób serca, ani układu krążenia. Stanowi on wzorzec, do którego odnosi się każde wykonywane badanie.
Badanie przeprowadza się przy użyciu 12 sond cyfrowego aparatu EKG. Zapisy EKG z każdej elektrody poddaje się analizie komputerowej zwiększającej ich rozdzielczość. W wyniku tak przeprowadzonego badania i analizy komputerowej otrzymuje się:
- wykres przebiegu pobudzenia czyli depolaryzacji w trzech płaszczyznach: czołowej, poprzecznej i strzałkowej,
- zestawienie procentowe aktywności elektrycznej fragmentów mięśnia sercowego w porównaniu z wzorcem osoby zdrowej,
- graficzne ujęcie aktywności elektrycznej komór i przegrody międzykomorowej serca w zestawieniu z wzorcem osoby zdrowej.

Skuteczność metody została udowodniona naukowo przez Centrum Analityki i Diagnostyki Medycznej Uniwersytetu im. A. Mickiewicza W Poznaniu.

na podstawie wiadomoćci z Medserwis.pl

Post

Wysłano: 31 Paź 2008 20:12

Jeżeli nie ma Pani organicznej choroby serca (np. przebytego zawału serca, echo serca jest prawidłowe) lek ten jest bardzo dobrym pomysłem. W innej sytuacji jest przeciwskazany.
Przy nieskyuteczności tylu leków mozna pomyśleć o ablacji, ale tu musiałbym poznać całą dokumentację medyczną (wynik echo, zapisy EKG z arytmią i bez, inne choroby współistniejące).
pozdrawiam,
EK

Post

Wysłano: Czw Maj 29, 2008 2:07 pm

Witam
mam 25 lat i jestem zdrowa- tak przynajmniej wydawało mi się do dziś...
miałam EKG i wyszedł prawogram patologiczny. poprzednie zapisy ekg sprzed kilku tygodni czy miesięcy były prawidłowe. miałam nawet wykonywane echo serca miesiąc temu i lekarz powiedział, że wszystko jest w najlepszym porządku. w trakcie dzisiejszego badania odkleiły się dwie elektrody, czy mogło to mieć wpływ na wynik? czy po prostu mógł zawinić aparat- bo to właśnie on sformułował taką diagnozę
wizytę u lekarza mam dopiero w przyszłym tygodniu, dlatego proszę o jakiś głos w tej sprawie przyznam, ze trochę sie wystraszyłam,
pozdrawiam!

Post

Wysłano: Sro Paź 10, 2007 20:14:36

Może napiszę troszkę nie na temat, ale wszystkim chcącym podszkolić się w czytaniu EKG polecam książkę Andrzeja Stanke "Elektrokardiogram bez tajemnic". Książka napisana prostym i zrozumiałym dla ludzi językiem. Wprowadza czytelnika w tajniki ekg od podstaw. Jest w niej mnustwo naturalnej wielkości rycin zapisów ekg. Nauka nie polega tutaj na porównywaniu ze sobą tych rycin, ale na stopniowym opisie rzeczy na które trzeba zwrócić uwagę, aby samodzielnie nauczyć się odczytywać zapisy ekg. Książeczka zaczyna się od rzeczy najprostrzych i stopniowo przechodzi do tematów niemal kosmicznych które można potraktować jako ciekawostkę Dodatkowo do książki dołączona jest taka super fachmańska doktorska linijka do robienia pomiarów wykresu (Bardzo praktyczna rzecz!) Nie żebym reklame robił, ale warto się z tą pozycją wydawniczą zapoznać. Turbo ratowników zachwyci na pewno ta linijeczka którą będą mogli pochwalić się przy kazdej okazji

Post

Wysłano: Wto Mar 14, 2006 17:30:10

Ja pisałem "Postępowanie pielęgniarskie w zaburzeniach rytmu serca, diagnostyka, pierwsza pomoc" .... ale jest mi wstyd za tą pracę ! Jako RM pracującemu w PR wydawało mi się, że taki temat powinien być pigułką wiedzy o zaburzeniach rytmu, diagnostyce i metodach postępowania ( jak temat wskazuje ) a okazało sie, że w pielęgniarstwie liczą się inne rzeczy - nie teoria tylko metodologia ?! część badawcza z naciskiem na czynności pielęgnacyjne .... itd. Spędziłem wiele godzin nad przeróżnymi książkami, skanerem ( zapisy ekg )i jak w końcu skleciłem dużą część pracy to po konsultacji z panią promotor jej 80% poszło do kosza !!! byłem naprawdę wściekły i tak moja praca nie zawiera ani jednego zapisu ekg - bo okazało się, że nie jest potrzebny, nie ma żadnych wytycznych do resuscytacji, nie ma nic !! Tylko hymn pielęgnacji !!

Post

Wysłano: Sob Mar 28, 2009 18:46

No i jak tam, Rac, biegniesz? Zatoki pokonane?
Ja pewnie biegnę, choć naprawdę lajtowo.
W każdym razie, expo obejrzane, pakiet odebrany, a koszulka od organizatora określona została w domu jako "obciachowa". No i po co brałam męską?

Przyroda jest jednak zaskakująca. Jeszcze dwa dni temu leżał śnieg, a w nocy był mróz. Jedna cieplejsza noc, i dziś na porzeczkach i innych osiedlowych krzewach, nieśmiało zieleniły się już młode listki. Kiedy ona zdążyły wyleźć z pąków? Chyba w nocy. Skąd wiedzą, że już nie zmarzną?
W ogóle, marzec był ciekawy. Zmaganie się żywiołów i pór roku w pełnej okazałości. Wykresy prędkości wiatru na modelach pogodowych wyglądały jak zapisy EKG ...
Jutro, na szczęście, wiać ma umiarkowanie. Czyżby wreszcie dłuższe uspokojenie?

Post

Wysłano: Pon Lut 11, 2008 11:53:19

Źle interpretowane EKG

2006-10-07
Prawie jeden na osiem EKG robionych na SORze pacjentom z ostrym zespołem wieńcowym jest błędnie interpretowanych, wynika z 2-letnich badań w 5 ośrodkach medycznych.

W badaniu analizowano zapisy EKG 1684 pacjentów Oddziałów Ratunkowych. U około 12% z nich zaobserwowano zmiany wysokiego ryzyka takie jak: odwrócenie T, podwyższenie ST na które nie zwrócili uwagi lekarze dyżurni. Wykluczono z badania pacjentów z blokiem lewej odnogi pęczka Hissa.

Pomyłki występowały częściej w przypadku, gdy u pacjenta stwierdzano niewydolność serca oraz z ChNS w wywiadzie. Obecność bólu w klatce piersiowej wiązała się z mniejszą częstością pomyłek.

Źródło informacji: One in eight ECGs from MI patients are misinterpreted in the ED
Autor: Magdalena Gałecka-Wegiera

Post

Wysłano: Sob Paź 13, 2007 22:56:17

Wszystkim chcącym podszkolić się w czytaniu EKG polecam książkę Andrzeja Stanke "Elektrokardiogram bez tajemnic". Książka napisana prostym i zrozumiałym dla ludzi językiem. Wprowadza czytelnika w tajniki ekg od podstaw. Jest w niej mnustwo naturalnej wielkości rycin zapisów ekg. Nauka nie polega tutaj na porównywaniu ze sobą tych rycin, ale na stopniowym opisie rzeczy na które trzeba zwrócić uwagę, aby samodzielnie nauczyć się odczytywać zapisy ekg. Książeczka zaczyna się od rzeczy najprostrzych i stopniowo przechodzi do tematów niemal kosmicznych które można potraktować jako ciekawostkę. Dodatkowo do książki dołączona jest taka super fachmańska doktorska linijka do robienia pomiarów wykresu (Bardzo praktyczna rzecz!) Nie żebym reklame robił, ale warto się z tą pozycją wydawniczą zapoznać.

Po za tym tematy się zdublowały. Ten już był poruszany niedawno tutaj:

http://www.ratmed.pl/forum/viewtopic.php?t=4014&highlight=

Post

Wysłano: Wto Sty 04, 2005 10:47

blok przedsionkowo-komorowy I i II stopnia to normalne u sportowcow, tak samo jak bradykardia, czy inne niz u "zwyklego czlowieka" zapisy w EKG zalamkow T, P... ale przerost prawej komory... ...zaazwyczaj u wytrzymalosciowcow jest przerost lewej komory miesnia sercowego...

Post

Wysłano: Wto Sty 09, 2007 01:15:51

zajrzyj na strone mp.pl, szukaj zakladki: serwisy specjalistyczne-kardiologia-EKG. Znajdziesz tam i opisy i zapisy ekg. Pozdro:))